wiadomości
Kultura
Rozrywka
Miasto
Legendy toruńskie
Legenda o Białej Damie
Pewnego dnia, gdy zmarła żona bogatego toruńskiego kupca, zwłoki jej złożono w kościele Św. Janów. Jako, że mieszczka była zamożna, spoczęła na katafalku w strojnej sukni, a jej palce przyozdobiono cennymi pierścieniami. Pierścienie owe skusiły chciwego kościelnego. Postanowił ją okraść. Próbował zdjąć pierścienie z obrzmiałych palców kobiety, lecz, gdy okazało się to zadaniem niełatwym zaczął gryźć palec, który nie puszczał cennej zdobyczy. Okazało się wówczas, że żona kupca nie umarła, lecz zapadła w letarg i kościelny gryząc mieszczkę w palec obudził ją. Na pamiątkę cudownego zmartwychwstania żony, bogaty kupiec kazał umieścić jej popiersie w białej szacie na frontonie ich kamienicy przy ulicy Szerokiej.